, refluks u niemowlaka 

refluks u niemowlaka

Listen to My Heart

Witam,
Nietypowy wygląd "ulanej " treści może wynikać z tego,że synek obficie się
slini i sporo tej śliny połyka.
Aktualne wahania łaknienia mogą mieć związek z zabkowaniem.
Gdy sytuacja unormuje się a zły apetyt i czeste odbijanie/ulewanie
pozostaną ,warto będzie skonsultować się osobiście z pediatrą w nastepujących
sprawach;
1. Wykonać badanie ogólne moczu (zakażenia mają czasem niespecyficzne objawy)
2.Jeśli na skórze są istotnie zmiany o tle alergicznym ,prawdopodobnie
konieczna będzie zmiana diety na hydrolizat ( mieszanka HA może być w tym
wypadku niewystaraczająca)
3.Częste ulewanie może byc objawem refluksu zoł-przełykowego. Może trzeba
rozważyć diagnostykę w tym kierunku ?
4. Trzeba ustalić schemat pielegnacji skóry tzn np.stosować kosmetyki apteczna
np Oilatum,Mustela,Topialyse ,ewentualnie maść cholesterolowa robiona

Co do normy pokarmowej - niemowlę w 8 miesiącu zycia wg schematów otrzymuje ok
3-4 porcji po ok 180-200 ml,ale są to tylko statystyczne wyznaczniki.
Jabłko podałabym prazone lub ze słoiczka.
Kleik proponuję przyrządzić na mieszance tzn dosypać do mleka wg przepisu na
opakowaniu ( im gęstszy - tym więcej kleiku ;)

Pozdrawiam



ulewanie, wymioty - prosba o pomoc
Mój synek też tak ma, to jest refluks normalne u niemowląt, może trwać do 6 mcy.
Dawaj mu mleko AR lub zagęszczone nutrionem. Nutriton możesz też dawać przy
karmieniu piersią. Przy alergii jest raczej zespół objawów tzn. wysypka,
ulewanie, kolki itd. Pod materacyk w łóżeczku połóż mu książki, żeby główka była
nieco wyżej. I po jedzeniu i w trakcie trzeba główkę trzymać też wyżej. Wiem nie
zawsze pomaga ale warto spróbować. A jeśli ta sprawa naprawdę Cię martwi to
poradź się swojego pediatry. Pozdrawiam



Co podać
Moja córka jest wcześniakiem z mpd,dysplazją oskrzelowo-płucną itd.Mam z nią
wielki problem,Gosia nie chce i nie umi jesć w wieku 2 lat waży 8 kg(waga
ur.900gr)Je tylko i wyłącznie kaszke mleczno-pszenną wieloowocową i zupki dla
niemowląt,próba podania czegoś innego kończy się wymuszaniem wymiotów.Refluks
wykluczono i inne choroby też,stwierdzono uczulenie na kurczaka i
jajko.Próbowałam podawać peptament ale Gosi nie odpowiada waniliowy
smak,nawet fantomal wyczuje w jedzeniu.Córka może nie jeść 20 godzin i nie
upomni się o jedzenie,już nie wiem co robić?.Logopeda stwierdził,że może to
napięcie mięśniowe zlecił nam ćwiczenia lecz one też nic nie
zmieniły.Małgosia przez pierwsze 8 miesięcy była w szpitalu tam miała wejście
centralne i nie była pojona obecnie nawet gdy są upały podanie jej 40 ml
płynu to walka z nią.Zjada dosłownie 3 razy dziennie po 150 ml półpłynnej
kaszki i zupke.Co ja mam z nią zrobić?Są jakieś preperaty które zawierałyby
bardzo dużo kalorii w małej porcji?Próbowałam też dodawać jej masło do kaszki
ale też jej nie odpowiada.Nie interesuje się jedzeniem,nie wkłada zabawek do
buzi,je łyżeczką bo smoczek też powoduje odruch wymiotny.Czy ona kiedyś
będzie normalnie jadła?Ja naprawdę jestem u kresu załamania nerwowego bo co
by było jakb dostała biegunki!!!



Śmierć łóżeczkowa - nagła śmierć niemowlęcia w czasie snu. Tak naprawdę nie
wiadomo, co jest jej przyczyną. Podejrzewa się między innymi, że może się do
tego przyczynić układanie dziecka do snu na brzuchu, przegrzewanie go, a także
palenie papierosów przez matkę w czasie ciąży lub w obecności niemowlęcia. Nie
ma jednak konkretnych danych potwierdzających te hipotezy.

Profilaktycznie:
- układaj dziecko do snu na plecach albo na boku. Lekarz może jednak zalecić
kładzenie dziecka na brzuchu ze względów medycznych (np. z powodu refluksu
żołądkowo-przełykowego). Jeśli ulubioną pozycją dziecka w czasie snu jest
pozycja na brzuchu - nie należy go na siłę przekręcać;
- nie ubieraj dziecka za ciepło, w mieszkaniu utrzymuj temperaturę ok. 18°C;
- nie przykrywaj malca zbyt ciasno, nie obkładaj poduszkami;
- nie stawiaj łóżeczka przy kaloryferze ani przy piecyku;
- nie pal papierosów przy dziecku.

śmierć łóżeczkowa to bardzo rzadki przypadek i obawa przed nią nie powinna
spędzać mamom snu z powiek.



karmienie na tylko na snie
Moja 3,5 miesieczna corka je praktycznie tylko na snie, lub tuz po
przebudzeniu. Inaczej nie sposob ja nakarmic kreci sie wierci usmiecha i w
zasadzie zjada 20ml i po wszystkim. Dlatego karmimy ja glownie w nocy i wtedy
nadrabia zaleglosci. U corki stwierdzono refluks zoladkowy czy moze on byc
tego przyczyna? I mam jeszcze jedno pytanie. Czy normalne sa spadki apetytu u
niemowlat? Corka przez miesiac potrafi jesc bardzo ladnie po 750 dobrze
przybiera na wadze, w zasadzie az za dobrze a pozniej jest odwrot przez
kolejne pare tygodni je malo i slabo przybiera na wadze. I tak na okraglo.
Czy sama sobie reguluje ilosc pokarmu? Miala robiona morfologie zelazo ma w
miare w normie (11), usg jakmy brzusznej , badanie moczu i wszystko jest w
normie.



Kupki tak małego dziecka, zwłaszcza karmionego piersią, wyglądem przypominają musztardę. I jest to normalne.
Nietolerancja laktozy też objawia się nieprawidłowym przybieraniem na wadze (odnoszę to do twojej wypowiedzi o refluksie), a piszesz, że twoje dziecko rośnie bardzo prawidłowo.
Czerwonych placków na buzi też nie ma.
Nie dziw się, że lekarze patrzą przede wszystkim na przybieranie na wadze, jest to bowiem główny wyznacznik, czy układ pokarmowy pracuje prawidłowo.
Poczytaj sobie o ulewaniu, refluksie, skazie białkowej, nietolerancji laktozy...czy o czym tam jeszcze chcesz. Przypuszczam, że trochę ci to rozjaśni i uspokoi twoje obawy, nie będziesz się gubić tak bardzo w tych pojęciach. Bo na razie wygląda to na to, że koniecznie chcesz swojemu dziecku przypisać jakąś nieprawidłowość układu trawiennego, co może być jedynie związane z jego niedojrzałością. A ulewania i gazy nie są niczym dziwnym u 2,5 miesięcznego niemowlaka.