, refluks żółciowy dieta 

refluks żółciowy dieta

Listen to My Heart

Mojej dziewczynie zdarza się wymiotować żółcią nawet po małych ilościach alkoholu (w ostatnim półroczu zdarzyło się cztery razy, alkohol nie był na pustym żołądku), od jakiegoś czasu czuje się osłabiona i senna, miewa silne bóle brzucha i głowy, źle sypia, napady czkawki, zgagi, wzdęcia. Co jakiś czas, na zmianę, miewa również rozwolnienia i zatwardzenia. Nie ma jednak spadku wagi ciała, lecz przyrost (może to jednak wynikać ze złej diety;)). Na początku myśleliśmy że może to być refluks żołądkowo-przełykowy, teraz jednak objawy bardziej wskazują na wrzody. Co to może być? Pomóżcie.




Mojej dziewczynie zdarza się wymiotować żółcią nawet po małych ilościach alkoholu (w ostatnim półroczu zdarzyło się cztery razy, alkohol nie był na pustym żołądku), od jakiegoś czasu czuje się osłabiona i senna, miewa silne bóle brzucha i głowy, źle sypia, napady czkawki, zgagi, wzdęcia. Co jakiś czas, na zmianę, miewa również rozwolnienia i zatwardzenia. Nie ma jednak spadku wagi ciała, lecz przyrost (może to jednak wynikać ze złej diety;)). Na początku myśleliśmy że może to być refluks żołądkowo-przełykowy, teraz jednak objawy bardziej wskazują na wrzody. Co to może być? Pomóżcie.

Zamiast gdybać, zaprowadź ja do lekarza. Objawy te wymagają diagnostyki i niekoniecznie muszą być to wrzody żołądka/dwunastnicy.



" />Piona, dziewczyny
Skąd ja to znam!
Gdy z wynikiem gastroskopii potwierdzającym refluks żółciowy (nota bene przypadlość ta występuje głównie u osób po wycięciu pęcherzyka żółciowego, resekcji żołądka, lub z niewydolnością odźwiernika, a ja nic takiego nie miałam) zjawiłam się u pani gastrolog, zapytałam: skąd u mnie ten refluks?
usłyszałam, że... widocznie taka moja uroda.
Dała leki, po których zaczęłam wymiotować (inhibitory pompy protonowej- nie tolerowałam ich).
Pozniej kolejny lekarz-gastrolog, kolejna teoria: "ma pani nerwicę, w tym kierunku niech się pani leczy, a żołądek zostawiamy w spokoju. Taka żółc nic nie znaczy, wiele osób to ma". Obecnie łykam Famogast na żołądek, Mirzaten na depresję i nerwicę i, dodatkowo, stosuję dietę dr Budwig. Jest ciut lepiej, ale swoje wycierpiałam...


mm_ jakie badania robiłaś? Czy medycy stwierdzili coś u Ciebie, np. IBS? (zazwyczaj stwierdzają to, gdy kolonoskopia i gastroskopia nie wykazuje ewidentnych patologii) Rozumiem, że wykluczyłaś pasożyty, lamblie, dysbakteriozę jelit itp.? Brałaś ostatnio jakieś antybiotyki? Wiesz, co konkretnie powoduje u Ciebie alergię (może gluten?)



" />MARIAN, refluks generalnie polega na cofaniu się czegoś w przewodzie pokarmowym. Są różne rodzaje refluksu: refluks żołądkowo-przełykowy, i refluks dwunastniczo-żołądkowy. Bywa też refluks mieszany, gdy obydwa typy na siebie się nakładają. W przypadku pierwszego, gdzie treść żołądkowa cofa się do przełyku ze względu na niewydolność wpustu dominującym objawem jest zgaga, odbijanie się i tu pomagają leki hamujące wydzielanie kwasu solnego, zmiana diety itp. W przypadku refluksu żółciowego, do żołądka cofa się treść dwunastnicza, zawierająca m.in. żółć, która drażni żołądek i powoduje stan zapalny, i całą gamę przykrych objawów, niestrawności, nudności, bóle żołądka i pieczenie w nadbrzuszu. Leki nie zawsze pomagają, gdyż nie jest problemem kwas, ale żółć.

Refluks można zdiagnozować w gastroskopii, a i nie zawsze, jak w moim przypadku, gdyż zarzucanie żółci jest stanem okresowym, np. występuje wskutek spożycia pokarmu itp. U zdrowego człowieka nie powinno być w żołądku żółci, u mnie jest

[Dodane po edycji:]

Badania, które dadzą nam 100% pewności, co do rodzaju refluksu (kwaśny, zasadowy, czy mieszany) to ph-metria i bilimetria. Niestety, jak do tej pory żaden medyk nie skierował mnie na tego typu badania i jedyną szansą jest prywatna diagnostyka. No cóż, niech mnie muli non stop i pobolewa, widać taka moja uroda



" />Witam od dłuższego czasu mam szereg objawów i wydaje mi się że są one na tle nerwowym. Największy problem mam z żołądkiem.
Rano gdy wstanę z łóżka muszę do wc i tak około 3, 4 stolców muszę oddać w przeciągu 1,30h. Stolce te są oczywiście rzadsze...
Bardzo się tym denerwuje po takim poranku mam cały dzień do kitu. Tylko o tym myślę , zawszę i wszędzie. W szkole, na podwórku, w Kościele, wszędzie. Jestem bardzo nerwowy i większość twierdzi ze mam nerwice. Byłem w szpitalu na badaniach usg, kolonoskopia, gastroskopia. I wyszło iż mam jelito drażliwe + refluks żółciowy. Diety jako takiej nie trzymam nie raz zjem pizze, kebaba czy chipsy z colą, czy napije się browara i czuje się lepiej na 2 dzień rano tzn. nie mam takiej "sraczki"...

Czy do objaw na tle nerwowym mogę zaliczyć (to co mam):
- biegunka ( tylko rano z 3 do 4 stolce rzadsze)
- nudności, wymioty, zgaga
- mrowienie twarzy (czasem czuje jak mi po ustach przechodzi jakiś prąd)
- zmęczenie, osłabienie

Napiszcie czy te objawy szczególnie brzuszne to na tle nerwowym? Bardzo się tym denerwuje idąc spać boje się następnego dnia a raczej poranka bo wiem że będzie latanie do wc;/ Czego nie lubie... czasem ów potrzeba budzi mnie rano... I JAK MAM O TYM NIE MYŚLEĆ??



To problemy z motoryką oddźwiernika (wyjście z żołądka). Żółć wraca się z dwunastnicy do żołądka. W dwunastnicy jest środowisko zasadowe, dlatego nie będziesz odczuwać typowych objawów jak dla refluksu żołądkowego. Przede wszystkim dieta ograniczająca tłuszcz, nic smażonego. Ograniczenia też powinny dotyczyć mięsa zwłaszcza tłustego (takie produkty pobudzają wytwarzanie żółci). Można dołączyć lek o nazwie Hepeel lub każdy inny działający osłonowo na wątrobę i drogi zółciowe.



Tu nie chodzi o pieniądze ile wydałam, tu chodzi o to ,że lecze sie prawie 1,5 roku bez efektu .Mało tego w ciągu tego 1,5 roku dostałam przepukliny rozworu przełykowego(co roku gastroskopia -wcześniej nie miałam przepukliny).Jaki błąd popełniłam? Stosując sie drastycznie do diety ułozonej w Ener medzie? czy biorąc i wykupując bardzo sumiennie wszystkie suplementy do walki z grzybem?.Mam zwieracz i odźwiernik pootwierany, zalany żołądek żołcią na maksa czy po 1,5 roku walki z grzybicą powinnam zbierać takie żniwa swojej choroby?.W marcu czeka mnie operacja przepukliny przełyku.Nie mam pretensji do nikogo tylko jestem załaman ,że nie udało mi sie wyjść z tej okrutnej choroby,która rzutuje na całe moje życie nie pomijajać faktu ,że ta choroba nie pozwala mi na posiadanie dzieci.Kto nie przeszedł tej choroby w takim nasileniu (wg badań- impedancji przełyku mam 4 krotnie przekroczona normę zarzucania do przełyku) nie muszę mówić jak się czuję i na codzień funkcjonuje.Nie mam pretensji bo leczenie farmakologiczne w przypadku refluksu mieszanego jest nie możliwe -niema leków.Dlatego poddałam sie i sięgnęłam dobrowolnie walce z moją chorobą do preparatów naturalnych -licząc na wyjście z dobijającej mnie na codzień choroby ale jak wspomniałam po 1,5 roku bez odezwu.Życzę pozostałym uczestnikom aby wam sie udało ,dla mnie juz nie ma szans.Pozdrawiam.



" />Witam wszystkich gorąco:)
Dawno mnie nie było.Dzięki TeSa za pamięć i dobre rady.
Mleka nie pijam pod żadną postacią.Wszystkie badania ,które zrobiłam wykazały,że mam refluks dwunastniczy.To znaczy,że żółć przedostaje się z dwunastnicy do zołądka,powodując ciągły stan zapalny żołądka ,z nadżerkami płaskimi.Raz jest mniej nasilony ,raz bardzo mocno.Jednym słowem jak się zdenerwuje to ,,żółć mnie zalewa" i od tego te moje dolegliwości.Do tego te spadki potasu i mamy obraz mojej choroby.Tak twierdzą lekarze w szpitalu.Jestem obecnie pod kontrolą gastroenterologa;który mówi ,że leczenie polega na diecie lekkostrawnej i braniu tabletek typu polprazol,losec ,itp.,oraz kreonu,by poprawić trawienie.
Dietę trzymam ,staram się jeść produkty zdrowe dla A.Pozdrawiam Wszystkich i czekam na wasze rady.
Marta69
PS.Ptaki wracają ,krokusy kwitną ,idzie WIOSNA.....