, reset komputera Matiz 

reset komputera Matiz

Listen to My Heart

Siema,

Potrzebuje pomocy, szukam wszędzie po necie, cudem jest znaleźć konkretnie odpowiedź na pytanie: jak zresetować komputer w matizie i zaprogramowac obroty biegu jałowego...?
Gdzies tam ktos mowi ze aby zaprogramowac trzeba raz zakrecic rozrusznikiem i koniec. ktos tam ze nie trzeba programowac, a ktos inny ze nalezy biegac cztery razy w prawo wokol samochodu a pozniej szybko dwa razy w lewo i zrobic 10 pompek. Ci co kojarzą temat wiedzą, że to wszystko kompletna bzdura. niemniej w kazdym aucie sie to robi ciut inaczej, wiec mam pytanie: jak to zrobic? w nubirze sie resetowalo komp, zeby zaprogramowac trzeba bylo wlaczyc zaplon na 5 sek, wyl na 5 sek, wlaczyc na 5 sek i zapalic i niech chodzi az sie wentylator wlaczy. w polonezie reset, od razu zapalic i programowac az do wlaczenia wentylatora. jesli chodzi o matiza ludzie pisza bzdury, ja potrzebuje poprawna odpowiedz. jesli ktos wie niech sie podzieli i niech wszyscy z tego skojrzystaja i ciesza sie poprawna praca silnika.
PS. na pewno takie info bedzie w ksiazke pt. "sam naprawiam, daewoo matiz", w instrukcji obslugi raczej nie.


pozdrawiam,
znawca.



A wy ot tak trzymacie sobie w domu sprzęt do poprawiania błędów komputera samochodowego? W ASO kosztuje to 20- 80 zł. Reset komputera i korekta błędów. I już jest git.

Jeżeli problem będzie się powtarzał to trzeba sprawdzić przede wszystkim:
~czujnik wyważenia / położenia wału~.
~czujnik spalania stukowego / czujnik spalania detonacyjnego~

(tak wyszło mi z komputera...)

Można też sprawdzić przewód masowy (tak napisali w mądrej książce o naprawie Matiza).

A kolega Steyr się nie omylił- czujników jest 8



Z aparatem z tego co ludzie piszą jest tak że zazwyczaj pokazuje błąd i jak się silnik rozgrzeje to gaśnie, po ostygnięciu znów zapala i tak w koło. Robiłeś mu reset komputera tzn klemę zdejmowałeś . Aparat mando należy do tych raczej bez problemowych, ja jeżdziłem ze 3tys km z urwaną jedną szpilką od kopułki i było ok, dopiero jak ją ruszyłem zobaczyłem że lużno siedzi. Jak będziesz wyjmował aparat to uważaj na olej, lubi sobie wycieknąć, przyszykuj jakiś korek z materiału nie wchłaniającego bo ci zabrudzi pół silnika od strony skrzyni. Możesz też samą optykę w aparacie wymienić będzie to mniej kosztowało albo gdzieś na szrocie poszsukać matizka i kupić aparat mando choć z tym to różnie bywa bo nie chcą sprzedawać bo wtedy silnik jest nie kompletny ale warto się zapytać a nawet tam podmienić na chwilę jak się zgodzą.

[ Dodano: 2009-01-12, 12:10 ]
Na twoim miejscu pokolei bym wykluczał możliwości, nie patrzył na to że miesiąc temu coś się wymieniało bo wiele części to żemiosło więc mogło się popsuć. Poczytaj w necie jak np sprawdzić układ paliwowy czy zapłonowy bo tu trzeba szukać przyczyny tymbardziej że do końca nie wiadomo co to a błędów nie wywala. Albo jak piszę podmieniać z innego matiza i eliminować możliwości. Albo mechanik co weżmie więcej niż część kosztowała.



To może i ja sie podepne. Matiz z 99 roku 70 tysi przebiegu. Na gazie sekwencja AGIS na listwie APIS. Na gazie zrobione 10000 km. Było zero problemów do przedwczoraj.
Objawy występują jedynie na LPG na PB jest wszystko w porządku.
Samochód przed rozgrzaniem "do za pięć dwunasta" jeździ normalnie, żadnych fochów pierdów itp. Jak temperatura podejdzie pod właściwą zaczyna sie cyrk.
Po dodaniu gazu obroty momentalnie spadają i dławią silnik,, jak sie uda wyprowadzić go jeszcze (gaz w podłoge niemal) to zaskoczy i jedzie przy czym żabkuje i przerywa. Choć najczęściej gaśnie. Dzisiaj na parkingu wypróbowałem motyw gdy silnik się nagrzał naciskałem pedał gazu, samochód słabł i trząsł się cały bardzo mocno. Do tego dochodzą nierówne obroty zarówno przy jeździe jak i postoju.
Błedy ECM sprawdzane, wywala jedynie klime, reset kompa robiony, nic nie daje. Poziom płynu chłodniczego w normie. Co może być przyczyną?



Witam .Mam następujący problem.Auto stoi na zewnątrz , więc po nocy silnik jest dobrze "zmrożony".Zapala bez problemu , ale ma bardzo wysokie obroty na ssaniu jakby gaz wciśnięty był do oporu.Trwa to około 30 sek. , potem wszystko jest w normie.Wymieniłem silnik krokowy ,zrobiłem reset kompa , zaprogramowałem obroty biegu jałowego.Sprawdziłem przewód gumowy odmy. Bez zmian.W kodach migawkowych pokazuje tylko 1500-termistor pochłaniacza , bez kodu 12 który jak wyczytałem na forum powinien być na początku. Myślałem jeszcze o wymianie czujnika temp.cieczy chłodzącej i czujnika położenia przepustnicy ale nie jestem pewien czy mają one wpływ na obroty na ssaniu.Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł? Proszę o pomoc. Małżonka się niepokoi.



u mnie nie ma znaczenia, czy silink zimny, czy cieply
w obu przypadkach gasnie na luzie, a komputer zapisal blad czujnika optycznego - powtarzam, bo chyba nie doczytales

reset byl robiony wczoraj, auto odpalone po resecie bez gazu gaslo od razu tak jak wczesniej.

dzisiaj rano matiz zapalil normalnie i nie gasl, krotka przejazdzka - nie ma problemu, pewnie chwilowo, ale wyglada to jakby co nie laczylo - raz dziala prawidlowo, innym razem juz nie.

dac do czyszcenia, jak ktos sugerowal, czy nie zawracac sobie glowy i od razu kupic nowy aparat (DAC)?



Witam,

W skrócie opiszę mój problem i prosze o poradę, bo boję sie, ze jestem daymany przez serwisy...

1. zerwał sie pasek rozrządu
2. w serwisie powiedziel, że głowica do regeneracji- odesłali do jakiejś firmy: koszt 300 zł
3. całą robocizna 830 zł kazali po 1k km przyjechac na regulacje zaworów
4. w miedzyczasie zaczela sie właczac kontrolka check po 15 minutach jazdy najczesciej przy redukcji biegow.
5. z migania kontrolki wyszło ze: uszkodzenie wewnetrzne czujnika spalania stukowego i jakas nieprawidlowosc w czujniku tem. w kolekotrze dolotowym
6. reset komputera i zaprogramowalem obroty biegu jałowego
7. zawory po 1k podregurowali i powidzieli, że silnik przegrzny (????)
8. teraz gdy daje mietka na wysokie obroty to z rury wydostaje sie tyle białego dumu co z lokomotywy parowej.
10. kontrlka check znow sie świeci po 15 minutach jazdy...

poradzcie cos bo nie wiem jak gadac z mechanikami...



-czy mam wymienic cały aparat zapłonowy czy wystarczy to coś w środku?

chodzi gł. o cos takiego: http://www.hdmot.pl/index...928-matiz-mando

Sprawdz czy masz dac czy mando

Ale weż jeszcze zrób reset kompa i jeszcze raz zczytaj kody i zobaczy czy po resecie sie na nowo pojawiają.



temat edytowany tak by nie zakładać nowego o prawie tym samym..

mam matiza z ABS-em lecz nie działającym.

Gdy odpalę go jadę ABS nie działa (swieci się kontrolka) czasem gdy zgaszę go na chwilkę i odpalę kontrolka gaśnie i ABS działa przez chwilę by po jakiejś chwili znów zaświecić się i nie działać.
"mechanik" po podłączeniu i badaniu itp stwierdził ze nie może się połączyć z ABS-em ze to wina pompy i modułu sterującego i tak jeździłem na niedziałającym abs-ie.
Czasem gdy cofałem podczas parkowania tak dynamiczniej kontrolka przestawała się świecić.
Parę razy gdy nie świeciła się rozpędziłem auto i zahamowałem- słychać było pompę jak pracuje koła się nie blokowały a potem za parę chwil znowu zapalała się kontrolka.

Wreszcie postanowiłem kupić tą pompę z modułem-dziś została wymieniona i nadal kontrolka od abs-u się pali a on sam w sobie nie działa.
7 godzin roboty i na marne i co teraz?



ręce opadają,teraz myślę ze któryś czujnik jest trefny ale jak to sprawdzić na komputerze się da? ( jak wcześniej z abs-em nie można było się połączyć z komputerem)

a komputer silnika dziś miał robiony reset i nic to nie dało